Woda stoi na tarasie, a membrana nie przecieka. Czy zastoiny zawsze oznaczają problem?
Na powierzchni tarasu pozostaje woda. W pomieszczeniach poniżej jest sucho, membrana nie przecieka, a mimo to pojawia się niepokój. Inwestor zaczyna zastanawiać się, czy dzisiejsza zastoina nie jest zapowiedzią problemu, który ujawni się za rok, dwa albo kilka lat.
To naturalna obawa. Stojąca woda kojarzy się z nieszczelnością, potencjalnie przyspieszonym zużyciem materiału i ryzykiem przyszłego przecieku. W przypadku dachów płaskich i tarasów nie można jednak wyciągać takich wniosków wyłącznie na podstawie widocznej kałuży.
Zastoina wodna może wskazywać, że woda nie jest odprowadzana idealnie. Nie oznacza jednak automatycznie, że hydroizolacja jest uszkodzona ani że w przyszłości zacznie przeciekać. Aby właściwie ocenić sytuację, trzeba rozdzielić trzy różne zagadnienia: szczelność membrany, sposób odprowadzania wody oraz funkcjonalność tarasu.
Jest szczelnie, ale czy tak pozostanie?
Największą obawą inwestora nie zawsze jest to, co dzieje się obecnie. Jeżeli w pomieszczeniach pod tarasem nie ma śladów wilgoci, problem może wydawać się niewielki. Niepokój dotyczy więc przede wszystkim przyszłości.
Czy woda pozostająca na membranie zacznie ją stopniowo niszczyć? Czy po kilku sezonach pojawią się przecieki? Czy zastoina oznacza, że dach lub taras został wykonany nieprawidłowo?
Na te pytania nie można odpowiedzieć tylko na podstawie zdjęcia powierzchni tarasu. Sama obecność wody nie przesądza o stanie hydroizolacji. Często zdarza się tak, że przy odbiorze wszystko jest dobrze, nie ma zastoin a woda spływa bez przeszkód. Po roku jednak okazuje się, że występuje zastoina wodna.
Zastoiną nazywamy miejsce, w którym woda pozostaje przez pewien czas na powierzchni dachu a znika, kiedy całkowicie odparuje. Przeciek natomiast powstaje dopiero wtedy, gdy woda przedostaje się przez membranę do niższych warstw przegrody. Tak więc zastoina wodna w pewien sposób potwierdza szczelność membrany, kiedy woda nie ubywa z miejsca zalegania zaraz po opadach.
Zastoiny powstają na szczelnej membranie. Możliwe jest również, że dach nie posiada zastoin a jest nieszczelny.
Dlatego wygląd połaci jest tylko jednym z elementów oceny.
Czy woda stojąca na membranie może ją uszkodzić?
Odpowiedź zależy od wielkości zastoiny i jej głębokości. Najczęściej niepokój inwestorów wzbudzają małe, niespełna centymetrowe przegłębienia na powierzchni hydroizolacji.
W odniesieniu do membran PVC oraz FPO/TPO firmy Bauder producent potwierdza, że występowanie zastoin wodnych nie wpływa na szczelność pokrycia, nie powoduje jego uszkodzenia i nie prowadzi do utraty parametrów technicznych. Przy dachach o spadku do około 5% należy uwzględnić możliwość powstawania zastoin.
To istotna informacja dla inwestora. Woda pozostająca na powierzchni prawidłowo wykonanej membrany przeznaczonej do hydroizolacji dachów płaskich nie jest automatycznie zapowiedzią przyszłego przecieku.
Nie oznacza to jednak, że każdą zastoinę należy zignorować. Trzeba sprawdzić, dlaczego powstała, jak długo utrzymuje się na powierzchni.
Dlaczego na tarasie powstają zastoiny?
Woda może pozostawać na powierzchni z wielu powodów. Najczęściej nie jest to skutek świadomego błędu, lecz połączenie kilku cech całego układu.
Znaczenie mają spadki połaci, poziom osadzenia wpustów, lokalne nierówności podłoża, ugięcia termoizolacji, geometria tarasu oraz wysokość do progów drzwiowych. Na drogę przepływu wody mogą wpływać również pofałdowania membrany pojawiające się latem, kiedy membrana rozszerza się pod wpływem promieni słonecznych.
Na tarasach nad pomieszczeniami dostępna wysokość do drzwi często jest mocno ograniczona. Pomiędzy konstrukcją stropu a drzwiami trzeba zmieścić termoizolację, hydroizolację, spadki, odwodnienie i warstwę użytkową np. płytki w układzie wentylowanym na wspornikach. Niski próg oznacza mało przestrzeni do osadzenia wpustów albo brak możliwości zwiększenia spadku. W wielu przypadkach sytuację ratuje zastosowanie wpustów attykowych tzw. rzygaczy, ale przy małej odległości od progu drzwi do stropu trzeba się liczyć z tym, że kratka tego wpustu będzie wystawać ponad płytkami.
Czy fałdy membrany mogą zatrzymywać wodę?
Fałdy mogą lokalnie zmieniać kierunek przepływu wody a nawet ją zatrzymać. Przy niewielkim spadku nawet nieduże pofałdowanie może stworzyć barierę, za którą powstanie płytka zastoina.
Nie oznacza to jednak, że każda fałda jest wadą materiału albo skutkiem nieprawidłowego montażu.
Pofałdowania membran PVC i FPO/TPO występują na wielu dachach, szczególnie na początku po wykonaniu pokrycia oraz po montażu prowadzonym w okresie zimowym. Ich widoczność zależy między innymi od dobowych zmian temperatury, nasłonecznienia i ekspozycji połaci. Producent wskazuje również, że pofałdowania mogą stopniowo zanikać podczas sezonowania dachu.
Fałda może więc wpływać na powstanie zastoiny, ale sama w sobie nie świadczy o utracie szczelności membrany.
Dlaczego nie należy napinać membrany wyłącznie dla efektu wizualnego?
Idealnie gładka powierzchnia daje inwestorowi poczucie, że pokrycie zostało wykonane prawidłowo. Z technicznego punktu widzenia wygląd nie może jednak być ważniejszy niż bezpieczeństwo materiału.
Producent wskazuje, że membrany nie należy nadmiernie naciągać tylko po to, aby uzyskać efekt idealnie równej połaci. Takie działanie może wprowadzać niepożądane naprężenia do materiału, który podczas wykonywania połączeń jest poddawany obróbce cieplnej.
Membrana pracuje pod wpływem temperatury. Zmienia swoje wymiary w zależności od pory dnia oraz pory roku. Dlatego niewielkie pofałdowania nie powinny być oceniane wyłącznie przez pryzmat estetyki.
Na pierwszym miejscu pozostają szczelność zgrzewów, prawidłowe mocowanie i właściwie wykonane obróbki.
Kiedy zastoina nie powinna budzić obaw?
Niewielka zastoina nie oznacza zagrożenia. Jeżeli pokrycie jest szczelne, wpusty pozostają drożne, a wywinięcia obróbek na ściany attykowe wykonane są powyżej progu drzwi, to nie ma powodów do obaw.
W takiej sytuacji należy ustalić, czy producent zastosowanego systemu dopuszcza okresowe zaleganie wody oraz czy zastoina nie wpływa na użytkowanie tarasu.
Jeżeli membrana będzie później przykryta płytami ułożonymi na wspornikach, niewielkie ilości wody mogą pozostawać pod warstwą użytkową. Woda nadal powinna mieć możliwość przemieszczania się w kierunku wpustów, nawet jeżeli nie odpływa natychmiast z każdego miejsca.
Może Cię również zainteresować: Taras wentylowany – czym jest i dlaczego warto?
Kiedy potrzebna jest dokładniejsza diagnostyka?
Zastoinę należy sprawdzić dokładniej, gdy woda utrzymuje się przez długi czas, jej ilość jest duża, powierzchnia termoizolacji pod membraną tarasu wyraźnie się ugina albo odpływ, zamiast zbierać wodę, stanowi barierę dla jej spływu.
Każdorazowo kontroli wymagają sytuacje, w których występują ślady wilgoci wewnątrz budynku lub zauważone są mechaniczne uszkodzenia membrany.
Szczególną uwagę należy zwrócić na sposób wykończenia elewacji przy tarasie. Klej, siatka zbrojąca i wyprawa tynkarska pozostawione w strefie stale lub okresowo narażonej na kontakt z wodą mogą podciągać wilgoć. W efekcie na ścianie mogą pojawić się zawilgocenia i przebarwienia, a wyprawa tynkarska może zacząć się odspajać i odpadać, mimo że główna membrana dachowa pozostaje szczelna.
Dlatego poniżej dolnej krawędzi docelowej okładziny tarasu warto usunąć z powierzchni XPS chłonne warstwy elewacyjne, takie jak klej, siatka i tynk. Błędem jest również zastosowanie w tej strefie standardowego styropianu elewacyjnego EPS zamiast XPS. EPS ma większą nasiąkliwość i mniejszą odporność na długotrwałe oddziaływanie wilgoci. Woda pozostająca przy ścianie może wnikać w warstwę ocieplenia i prowadzić do zawilgocenia oraz degradacji wyprawy tynkarskiej, nawet jeżeli tynk został zakończony zgodnie z poziomem okładziny tarasu.
Jesteś wykonawcą?
Zobacz jakie korzyści czekają na Ciebie
w Platformie zakupowej on-line!
Czy zastoina oznacza, że taras zacznie przeciekać?
Nie można zagwarantować przyszłego zachowania żadnego dachu bez oceny jego wykonania i późniejszej eksploatacji. Sama zastoina nie jest jednak dowodem, że membrana w przyszłości straci szczelność.
Jeżeli producent dopuszcza kontakt membrany z zalegającą wodą, połączenia są wykonane prawidłowo, odwodnienie pozostaje drożne, a detale są właściwie zabezpieczone, niewielka zastoina nie musi skracać trwałości pokrycia ani prowadzić do przecieku.
Najważniejsze jest odróżnienie uzasadnionej ostrożności od niepotrzebnego lęku. Woda na powierzchni tarasu powinna skłonić do sprawdzenia przyczyny, ale nie do automatycznego uznania, że cały dach został wykonany wadliwie.
W SUEZ Izolacje Budowlane zaczynamy od ustalenia, co rzeczywiście dzieje się z całym układem. Sprawdzamy szczelność, odwodnienie, spadki, membranę i detale. Dopiero później wskazujemy, czy potrzebna jest naprawa, niewielka korekta, czy tylko obserwacja.
Dzięki temu inwestor otrzymuje odpowiedź na najważniejsze pytanie: nie tylko czy taras jest szczelny dzisiaj, ale także czy istnieją rzeczywiste przesłanki, aby obawiać się jego funkcjonowania w przyszłości.